AKTUALNOŚCI


17 stycznia 2019 Aktualności

Łysiejemy na potęgę. Ten problem dotyka blisko 40 proc. Polaków. Jesteśmy w pierwszej dziesiątce państw z największą liczbą mężczyzn, pozbawionych włosów na głowie. Ale łysieją także kobiety i to bardzo młode. Jak temu zaradzić? Rozmawiamy z lekarzem dermatologii, Beatą Bzdulską-Doskocz.

Kobiety często narzekają na wypadanie włosów, ale to częściej panów widzimy z łysiną na środku głowy. Łysienie to męska rzecz?

I tak, i nie. Mówiąc o łysieniu mamy na myśli przede wszystkim panów. Jest to stereotyp panujący w naszych głowach. Łysienie jednak dotyczy obu płci. I nawet łysienie androgenowe, które zazwyczaj dotyczy mężczyzn, może dotknąć także kobiety.

Dlaczego łysiejemy?

Tych czynników jest cała masa. Po pierwsze, czynnik genetyczny. Zazwyczaj łysienie przechodzi z ojca na syna, ale nie jest to regułą, bo syn może też odziedziczyć bujne włosy po mamie. Na nasze włosy duży wpływ mają też hormony. Uważa się, że testosteron jest odpowiedzialny za wypadanie włosów u mężczyzn, ponieważ to u panów pojawia się problem z przekształceniem testosteronu pod wpływem enzymu na 5-α-dihydrotestosteron (DHT). Ale takie ‚męskie’ łysienie (androgenowe) zdarza się także u kobiet kiedy w organizmie pacjentki pojawia się nadmiar męskich hormonów płciowych. Ponadto u kobiety trudny czas dla włosów to ciąża, która wiąże się ze spadkiem estrogenów, ale także choroby tarczycy. Jest to jednak najczęściej zjawisko przejściowe. Kolejna rzecz to wiek. Zarówno kobietom jak i mężczyznom po czterdziestym czy pięćdziesiątym roku życia włosów ubywa. Duży wpływ na kondycję naszych włosów mają także stres i zła dieta, uboga w żelazo. Nasze włosy nie lubią nadmiaru cukru i fast foodów.

Mówi się, że dziennie tracimy nawet do 150 włosów, ale wiadomo, że nikt z nas tych wypadających włosów nie liczy. Do którego momentu utrata włosów jest jeszcze normą, a kiedy może wskazywać na poważny problem?

Przede wszystkim warto zdać sobie sprawę, że wypadanie włosów to zjawisko normalne. Jest konsekwencją naturalnego cyklu życia włosa, składającego się z trzech faz: wzrostowej, przejściowej (kiedy włos przestaje rosnąć) i spoczynkowej, kiedy staje się on już na tyle słaby, że wypada. Następnie następuje odpoczynek mieszka włosowego, który może trwać 3-4 miesiące, po czym włos odrasta. Problem jest wtedy kiedy ten włos nie odrasta. Jeżeli czujemy, że to wypadanie włosów jest nadmierne, trwa dłuższy czas, więcej niż kilka miesięcy i widzimy, że tych włosów jest dużo i na szczotce, i na sitku podczas mycia to myślę, że ten problem już powinien zaniepokoić i powinniśmy się poddać diagnostyce u specjalisty. Warto dodać, że kobiety łysieją równomiernie na całej głowie, natomiast mężczyźni łysieją androgenowo, czyli szczyt głowy i zakola.

Czy każdy rodzaj łysienia możemy wyleczyć?

Nie każdy, ale można dużo zrobić, żeby jakość włosów poprawić. Natomiast jest dobra informacja dla panów z łysieniem androgenowym, czyli łysieniem na skutek działania męskich hormonów płciowych ponieważ dzisiaj to łysienie leczymy inaczej niż jeszcze kilka lat temu i z dużo lepszym skutkiem. Przez przypadek odkryto, że u mężczyzn leczonych z powodu gruczolaka prostaty podczas podawania specjalnego leku nagle zaczęły wyrastać włosy na głowie. Skuteczność tego leku w łysieniu jest jednak najbardziej skuteczna u panów stosunkowo młodych, między 20 – 40 rokiem życia. Przy łysieniu androgenowym musi się jednocześnie stosować leczenie przeciwłojotokowe, bo często temu typowi łysienia towarzyszy łojotok. Bardzo ważne i skuteczne w łysieniu zarówno kobiet jak i mężczyzn jest także stosowanie specjalnych preparatów zawierających minoksydyl, które wcieramy w skórę głowy. U pań stosuje się leki antyandrogenne, są także preparaty do stosowania zewnętrznego, które dają bardzo dobre rezultaty.

Jak zadbać o włosy, żebyśmy mięli je jak najdłużej i żeby pięknie wyglądały?

Włosy trzeba odpowiednio odżywiać, dlatego warto postawić na zdrową żywność oraz witaminy m.in. żelazo czy zioła takie jak skrzyp polny i pokrzywa. Naszym włosom służy także, stosowane od wieków tzw. olejowanie. Na włosy świetnie działają: olej jojoba, gliceryna, masło karite czy olej z czarnuszki. Bardzo skuteczny jest także, stosowany przez nasze babki masaż olejem rycynowym, co zapobiegało utracie włosów. Z pewnością była to zasługa zawartego w tym oleju ogromu witaminy E. Jeżeli zauważymy jednak, że problem wypadania włosów jest duży najlepiej wybrać się do specjalisty, który dobierze odpowiednie leczenie. Łysienie w wielu przypadkach można skutecznie wyleczyć.



5 lipca 2018 Aktualności

7 prostych do zapamiętania i stosowania reguł pozwala zmniejszyć ryzyko zachorowania na czerniaka – mówi lekarz Beata Bzdulska-Doskocz, dermatolog z Zespołu Przychodni Specjalistycznych. Gdy żar leje się z nieba warto te zasady wdrożyć życie:

1. Noś kapelusz
2. Wsuń okulary
3. Załóż koszulkę
4. Smaruj się kremem z filtrem UV
5. Między godziną 10 a 14 wypoczywaj w cieniu
6. Kiedy zauważysz na skórze nowe znamię, pędź do lekarza
7. Wystrzegaj się solarium

Opalenizna jest dla nas ciągle najważniejszym wakacyjnym trofeum. Miliony ludzi na całym świecie prażą się w słońcu lub solariach tylko po to, by pochwalić się złoto-brązową opalenizną.

Specjalista ZPS podkreśla, że nawet kilka wizyt w solarium przy jasnym fototypie skóry w sposób znaczący może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka skóry.  Przestrzega też przed poparzeniami słonecznymi.

Organizm „zapamiętuje” każde oparzenie słoneczne, szczególnie doznane w dzieciństwie. I choć skóra broni się swoim naturalnym filtrem z melaniny, taka obrona starcza na bardzo krótko – mówi dermatolog.

Każdą zmianę na skórze, która nas niepokoi trzeba pokazać lekarzowi – zwłaszcza taką, której wcześniej nie było albo taką, która się zmienia – radzi lekarz Bzdulska-Doskocz.

Każdego roku w Polsce wykrywa się 15 tysięcy zachorowań na nowotwory skóry, w tym ponad 3 tysiące przypadków czerniaka

Efektem szalonego plażowania jest też wysuszona i zwiotczała skóra.

Gdyby nie to przereklamowane słońce i solarium, a większa dbałość o skórę twarzy, to pierwsze zmarszczki pojawiałyby się na ogół znacznie później – podkreśla Beata Bzdulska-Doskocz.

Tak więc – na wszelki wypadek – krem do opalania niech będzie pierwszą rzeczą, jaką spakujemy do wakacyjnej walizki. A po urlopie dokładnie sprawdźmy znamiona.

Poradnia Dermatologiczna


shutterstock_157746134-1200x800.jpg

Porady domowej udziela lek. med. Beata Bzdulska – Doskocz, specjalista dermatologii i wenerologii w Przychodni Dermatologicznej ZPS:

Zima to trudna pora roku dla skóry. Na zewnątrz panuje mroźna aura, natomiast we wnętrzach mieszkalnych negatywny wpływ na skórę ma suche powietrze. Dlatego musimy wziąć pod uwagę dwa aspekty. Po pierwsze stosujmy kremy i maści chroniące skórę przed zimnem.


Zespół Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie
Sp. z o.o.
ul. Marii Skłodowskiej-Curie 1
ul. Mostowa 6
33-100 Tarnów

NIP: 8733250820
REGON: 851800010

Wykonanie: Satis.net.pl . 2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywa. W zakładce RODO znajdziesz pełną informacje na ten temat.

Czytanie treści Press Enter to Read Page Content Out Loud Press Enter to Pause or Restart Reading Page Content Out Loud Press Enter to Stop Reading Page Content Out Loud Screen Reader Support